Cześć moje motylki! Obecnie jestem z siebie zadowolona, waga powoli spada, nie mam większych napadów, ćwiczę. Dziś dużo wam nie powiem, ale widzę już drobne (ważne że są) poprawy. Czuję się lekko, jestem szczęśliwa. Bilanse i ćwiczenia są jak najbardziej ok. No, może dzisiaj mogłam nie jeść tych ciasteczek ale i tak w kcal się zmieściłam. Na razie posty są krótkie, natomiast za niedługo pewnie się rozpisze do granic możliwości. Trzymajcie się chudo! :))
Bilans:
23.02 - 650/800 kcal :)
24.02 - 413/750 kcal :)
Kochana nie mogę się doczekać dłuższych postów :)
OdpowiedzUsuńCieszę się że dobrze ci idzie :D
Trzymam kciuki i zapraszam do siebie *.*
Gratuluje kochana ^^ Oby tak dalej <3
OdpowiedzUsuńJesz imponująco mało. Ciekawe dokąd Cię to zaprowadzi.
OdpowiedzUsuń