niedziela, 10 maja 2015

Nawaliłam?

Hej, ktoś tu jeszcze w ogóle został...? W kwietniu pisałam że będę się trzymała, diety po czym spytałam się siebie czy to ma sens. Pewnie wiecie, co odpowiedziałam, ale odkąd chciałam żyć normalnie, myślałam tylko o byciu motylkiem. Zastanawiałam się ile dane jedzenie ma kalorii, i wiem że inaczej nie mogę, nie teraz. Jeśli nie schudnę to cały czas będę myślała o dietach, ćwiczeniach o tym świecie. Stwierdziłam że tu wrócę, tyle że będzie to trochę inaczej wyglądało. Będę jeść bardziej zdrowo, ćwiczyć, nie katować. Możecie być przeciwne, ale wolę schudnąć w taki sposób, niżeli w ogóle. W najbliższym czasie powstanie nowy blog, ogółem zostawiam świat motylków, pamiętacie gdy mówiłam że wkraczam w to coś pierwszy raz? wcale tak nie było, taka naprawdę byłam już wcześniej motylkiem, 1 rok...natomiast nie chcę do tego wracać, wybaczcie...


Love ya xx        

1 komentarz:

  1. Kochana cieszę się, że podjęłaś taką decyzję :)
    Mam nadzieję, że zostawisz linka do swojego nowego bloga :D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli coś Ci nie odpowiada, to po prostu wyjdź!